Technology

Stan wyjątkowy tuż obok granicy z Białorusią

06.09.2021, 16:05 0 komentarzy
Stan wyjątkowy tuż obok granicy z Białorusią

Od zaledwie paru dni w pasie obok granicy z Białorusią wszedł w życie stan wyjątkowy, którym ujęto aż sto osiemdziesiąt trzy miejscowości, a więc określony fragment rejonów województwa podlaskiego i lubelskiego. Wprowadzony został na 30 dni na mocy nakazu prezydenta wniesionego na deklaracje rządu. Rząd premiera omówił zapoczątkowanie stanu wyjątkowego wydarzeniami na granicy z Białorusią oraz działaniami reżimu Aleksandra Łukaszenki, prowadzącego "hybrydową wojnę", w której wykorzystywani są migranci. W oparciu o opinie rządu polskiego przewożeni są na granice migranci przez służby białoruskiego reżimu. Znajduje się wśród nich grupa, która od już kilku tygodni koczuje w Usnarzu Górnym na Podlasiu.

W dodatku rząd wskazywał również na zbliżające się manewry wojskowe Zapad-2021, w ramach których blisko z Polską będzie ćwiczyć około 200tys. żołnierzy rosyjskich oraz białoruskich. Na podstawie konstytucji, stan wyjątkowy można nanieść, kiedy w sytuacji szczególnych niebezpieczeństw środki konstytucyjne są niewystarczające. Tymczasem ustalenie prezydenta o naniesienie stanu wyjątkowego może anulować Sejm, zatem już dziś zajmuje się sprawą.

Do działaczy politycznych opozycji zwrócił się też szef MSWiA, koordynator specjalnych służb Kamiński Mariusz, który mówił o elementach zagrożenia niepodległości naszego kraju a także integralności granic naszego państwa. Oświadczył również, że dyrygowane w tym momencie przez dyktaturę prezydenta Łukaszenki, organizuje ogromną międzynarodową operację turystyki migracyjnej. Poza tym wskazał, że białoruski reżim uruchomił jakiś czas temu połączenia z Libanem. Z kolei Siemoniak Tomasz, poseł Koalicji Obywatelskiej poinformował, że w imieniu klubu KO składa wniosek o uchylenie rozporządzenia prezydenta odnoszącej się do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Dostrzegł, że w uzasadnieniu rozporządzenia nie ma mowy o tym, że aktualne zagrożenie nie może być anulowane z wykorzystaniem już istniejących środków. Koniec końców Sejm nie uchylił w głosowaniu rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy o wprowadzeniu wyjątkowego stanu tuż przy granicy z Białorusią.

Zostaw komentarz