Juventus Turyn FC podzielił się punktami z AS Romą

28.09.2020, 08:07 0 komentarzy
Juventus Turyn FC podzielił się punktami z AS Romą

Bramkarz naszej kadry był zmuszony aż dwa razy do wyciągnięcia piłki z bramki. Ekipa Szczęsnego bardzo długo odrabiała straty. W ekipie mistrza Włoch występuje jednak Ronaldo, który potrafi pociągnąć klub do gry. Finalnie Juventus była w stanie zremisować. Pojedynek dwóch silnych rywali zakończył się wynikiem 2:2. Drużyna gości przez 30 minut występował w osłabieniu. Z boiska wyleciał grający w pomocy Rabiot.

Kibice mistrza kraju po meczu z Sampdorią Genua wierzyli w to, że gra ich zespołu uległ poprawie. Piłkarze Juve pokazali się zdecydowanie lepiej niż w ostatnim sezonie ligi włoskiej. Pojedynek z zespołem z Rzymu był jednak niezwykle wymagający. Gospodarze nie planowali oddać trzech oczek drużynie mistrza Włoch. Ostatecznie starcie zakończyło się podziałem punktów. Oba zespoły mogą być zadowolone z rezultatu.

Dużo bramek w spotkaniu.

Szczęsny zaczął ten pojedynek w podstawowej jedenastce. Należy przypomnieć, że Szczęsny był kiedyś zawodnikiem zespołu z Rzymu. W niedzielni wieczór Polak spisał się z niezwykle solidnej strony. W paru sytuacjach zaliczył fantastyczne interwencje. Portugalski Ronaldo też spisywał się świetnie. Po 30. minutach nasz golkiper musiał wyciągnąć piłkę z siatki. W tej sytuacji sędzia postanowił wskazać na rzut karny dla zespołu Romy.

Do jedenastki zdecydował się podejść Vertout. Pomocnik Rzymian oddał mocny strzał. Wojciech Szczęsny był naprawdę blisko wyłapania tej futbolówki. Ostatecznie wpadła do bramki. Juventus FC musiał walczyć o remis. Przed zakończeniem pierwszej połowy pojedynku kibice mogli widzieć jeszcze dwa trafienia. W pierwszej kolejności bramkę zdobył Ronaldo. Portugalski napastnik dostał szansę na zdobycie bramki z jedenastu metrów. Arbiter tego meczu wskazał na jedenastkę po dotknięciu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Cristiano nie pomylił się i wpakował futbolówkę do bramki. Piłkarz broniący bramki rzymskiego zespołu był w tej akcji bez szans na dobrą interwencję. Uderzenie gracza Juventusu Turyn był bardzo silny. Juventus FC niedługo cieszył się z remisowego wyniku. Chwilę później gracze Rzymian wyprowadzili niezwykle niebezpieczną akcję. Piłkę do siatki chronionej przez Wojciecha Szczęsnego wpakował Veretout. Trzeba przyznać, że był to niesamowicie emocjonujący mecz. Zawodnicy Juventusu Turyn byli zmotywowani, aby wyrównać.

Tagi:

Zostaw komentarz