Brak akceptowalności - bunty

04.08.2020, 14:48 0 komentarzy
Brak akceptowalności - bunty

Już od dłuższego czasu w RP trwa ciągła walka osób należących do LGBT z ustrojem władzy, który bez ogródek opisuje te właśnie osoby ideologią. Definitywnie ludzie o innej orientacji seksualnej niż hetero są nadal tzw. mniejszością narodową. Już niezliczoną ilość razy było nagłaśniane w mediach społecznościowych o takiej sytuacji, podczas której homoseksualny mężczyzna został napadnięty przez zwykłego przechodnia, któremu jego wygląd oraz sposób wyrażania siebie wyraziście wadził. Wydawałoby się, że tego typu postępowania powinny być bezdyskusyjnie wzbronione i w teorii są. Czyny polskiego rządu z trudnością jednak określić szacunkiem, jeśli one skutkują pewnego rodzaju odrzuceniem osób LGBT z bardzo dużej ilości uprawnień. Pomijając w istocie szczegół związany z wielką niewiedzą osób, które liderują Polską. Ten brak wiedzy nawiązuje do faktu, iż wciąż niemała liczba osób myśli, że osoby o innej seksualnej orientacji są nienormalne, pomimo, iż wielu kompetentnych w tej dziedzinie ekspertów wyklucza to, jakoby np. biseksualizm był chorobą psychiczną. Tego rodzaju przejaw jawnej nietolerancji i braku wiedzy w niesłychanie przejmujący sposób rani wszystkie osoby, które w takiej społeczności znajdują się.

Wskutek tego, zarówno geje, osoby biseksualne, lesbijki jak i transseksualne bez ustanku wojują z tym, by wreszcie okazano im taki sam szacunek i jednakowe prawa, jak osoby heteroseksualne. Jeden z takowych manifestacji zaistniał niedawno przed siedzibą warszawską Kampanii Przeciw Homofobii. Ta demonstracja dotyczyła akurat konkretnej sprawy związanej z aresztowaniem działaczki społecznej LGBT. Bez różnych starć z policją nie obyło się, tak jak to prawie za każdym razem zdarza się. Takiego typu niezgodność radykalnie w ogóle nie powinna mieć miejsca, a niemniej jednak bez przerwy, pomimo XXI wieku, dochodzi nawet do takich incydentów, w wyniku których osoba o innej orientacji seksualnej traci życie. Zachęcać do ogólnej akceptacji a także bez przerwy pouczać obywateli powinny osoby, które mają ogromny wpływ, czyli właśnie sprawujący obecnie władzę rząd. Niestety opisywanie osób LGBT ideologią przez samego prezydenta RP może poskutkować (i generalnie już zaczęło skutkować) przeogromną nienawiścią a także walką. Bez namysłu można oznajmić, że kraj nasz jest dzisiaj "przecięty" na pół i czynnik ten stanowi ogromny szkopuł. Ten kłopot można usunąć tylko i wyłącznie poprzez tolerowanie i akceptowanie drugiego człowieka, nie zważając na to, jakiej jest orientacji. Raptem tyle i (jak można niestety dostrzec) aż tyle.

Tagi:

Zostaw komentarz